niedziela, 10 czerwca 2012

Biore udział w rozdaniach :)


 http://pati-kosmetyczkamlodejmamy.blogspot.com/2012/06/moje-rozdanie-z-niespodzianka.html#comment-form








http://syllunia.blogspot.com/2012/06/moje-pierwsza-rozdanie.html





Biorę udział w dwóch rozdaniach zapraszam do udziału:)

Koniec kafetkowego blondu:)

Hej:)
od dłuższego czasu zastanawiałam się nad radykalną zmianą koloru włosów i wczoraj był właśnie ten dzień w którym kupiłam farbę i... przemaluje włoski:)
Od zawsze malowałam moje włosy na blond (od 16 roku życia) czyli moje włosy przetrwały pełną paletę blondów:) różne odcienie od platyny do naturalnego, ciemnego blondu...
Nigdy nie miałam tak ciemnego koloru jaki teraz mam zamiar zrobić -  orzechowy brąz:)
 Co myślicie o takich zmianach? na plus czy raczej nie?
Odważyłyście się...



Może jestem zacofana w epoce tak olbrzymiego wyboru farb, ale...teraz zaryzykuje:)

Zakupowa sobota:)

Hej:)
dzisiaj pochwalę się moimi najnowszymi nabytkami kosmetycznymi:) jak ja to lubię...


Zestaw Eveline kosztował 19,90 w Biedronce
tusz, kredka automatyczna i płyn micelarny...Cena jak za te kosmetyki rewelacyjna...czy mi podpasują okaże się...














 Maseczka kojąco - łagodząca Eva Natura kupiłam ją ponieważ leżała w koszach z przecenami w Naturze (z 4,99 zł na 1,49)
.Żal było by ją tam zostawić...

 Farba do włosów z firmy Marion śmiesznie tania 5,19 - kupiłam na próbę wcześniej nie farbowałam włosków produktami tej firmy...














Jeśli miałyście już okazje testować kosmetyki , które ja dopiero zakupiłam dajcie znać jak u Was się sprawdziły... chętnie porówna ze swoją opinią :)
Pozdrawiam

środa, 6 czerwca 2012

W oliwkowym gaju Ziaja... mydło pod prysznic


Hej:)

Dzisiaj przychodzę z recenzją kosmetyku w którym zakochałam się od " pierwszego powąchania":)

Oliwkowe mydło pod prysznic  - naturalna odżywka skóry  firmy Ziaja:)

Kupiłam go dzięki super okazyjnej cenie 5,50 za 500 ml (normalnie cena dochodzi do 7 złotych).

Działanie co fajnego robi według producenta :
- wygładza i zmiękcza skórę
- ma działanie ochronne na naskórek
-intensywnie nawilża i zapobiega utracie wody


Z tym działaniem moim zdaniem to nie do końca prawda... no, ale nie od dziś wiadomo, że etykietka przyjmie wszystko byle by się sprzedać...

Moja indywidualna opinia:
- śliczny zapach olbrzymi plus dla tego kosmetyku (delikatny, lekki, orzeźwiający)
-konsystencja - typowo żelowa, bardzo wydajny produkt
 - duża pojemność za tak niską cenę

Wpływ na skórę:
-na pewno bardzo ładnie się pieni, a lubię tę cechę w kosmetykach do kąpieli i oczywiście myje
- pozostawia zapach na skórze (uwielbiam akurat ten zapach)
- zawiera olej z oliwek ( bardzo cenię kosmetyki z dodatkami oliwy, maja skóra ją uwielbia)
- produkt przeznaczony jest nawet dla dzieci od 3 roku życia:)
posiada pozytywna opinię Centru Zdrowia Dziecka
mój syn skończył 3 latka myję go nim:) bardzo mu się podoba zapach i nie podrażnia jego delikatnego ciałka
 - delikatnie zmiękcza skórę po umyciu nim staje się rzeczywiście delikatniejsza, bardziej miękka

Jedyne z czym się nie zgadzam to intensywne odżywianie i zapobieganie utracie wody, ale cóż wszystkiego nie można wymagać od ... mydła pod prysznic. Do tego typu obietnic ja nie nastawiam się absolutnie...

Do intensywnego nawilżania są balsamy, mleczka, kremy, ale nie żele czy mydła pod prysznic...

Podsumowując:

Bardzo tani i dobry produkt za śmieszne pieniądze:) 
Miałam jeszcze wersję Blubel poziomkową, ale niestety gorzej się sprawowała...
Ta jest moim faworytem w dziedzinie produktów do kąpieli:) Każdemu polecam :)




niedziela, 3 czerwca 2012

sobota, 2 czerwca 2012

O wściekłoniebieskiej odżywce z Joanny







Witam ,

dziś chciałabym zrecenzować odżywkę firmy Joanna Professional rewitalizującą kolor - popielatą z mikroproteinami , neutralizującą niepożądany odcień na włosach blond.

Obietnice producenta: 
 "...odżywka neutralizuje niepożądany, żółtawy odcień  blond i znakomicie kondycjonuje włosy dzięki składnikom nawilżającym. Nadaje chłodny, popielaty refleks, którego intensywność zwiększa się stopniowo po kilkakrotnym użyciu, a dzięki zawartym  mikroproteinom włosy nabierają niebywałego blasku, i są miłe w dotyku.  Piękny zapach czarnej porzeczki..."

Moja recenzja:
- zapach - rzeczywiście prześlicznie pachnie czarną porzeczką, po spłukaniu na włosach nadal ją można wyczuć... (duży plus)
- konsystencja - niby jest to odżywka, ale moim zdaniem bardziej przypomina maskę - bardzo treściwa, gęsta, nie spływa podczas aplikacji i ten kolor mocno niebieski (na szczęście nie barwi rąk podczas nakładania)
- efekty po użyciu:
:) włosy naprawdę stają się mięciutkie, leiste i dobrze nawilżone
:( blasku niestety nie zauważyłam, ale na blondzie blask ... bardziej na ciemnych włosach... nie wymagałam go od tego kosmetyku:)
:) rzeczywiście nadaje chłodny popielaty refleks i jest on delikatny, stonowany ( w przeciwieństwie do tego co można sobie zdziałać płukankami) przy regularnym stosowaniu staje się bardziej widoczny (lekko siwy) dlatego ja używam jej kilka razy pod rząd ,a potem odstawiam na jakiś czas...i znowu do niej wracam po kilku myciach:)
Moja koleżanka kupuję ją do włosów brązowych i też sobie bardzo chwali, jej z kolei rude refleksy łagodzi... więc jest uniwersalna:)
- wydajność - bardzo duża ponieważ jest bardzo gęsta nie trzeba jej dużo nakładać, nie spływa (nie ucieka pod palcami)

Podsumowując bardzo dobry profesjonalny produkt do włosów. Naprawdę niweluje "kacze" (żółte) blondy, ładnie nawilża i cudnie pachnie...

Cena 15,50 w sklepie fryzjerskim
Pojemność 500 g



piątek, 1 czerwca 2012

TAG: Lubię to !

Zostałam otagowana przez: Edytę
  http://www.blogger.com/profile/05779704706315122165.
Dziękuję Ci kochana :-)
To mój pierwszy Tag ... na dobry początek (tak go traktuję).

ZASADY:
1. Banerem jest wklejone zdjęcie.
2. Napisz kto Cię otagował.
3. Wypisz wszystkie drobne rzeczy, które przychodzą Ci do głowy, które lubisz, które czynią Cię szczęśliwą, te wszystkie drobnostki, dla których warto żyć. Szczególnie te najdrobniejsze i te, które wydają się zbyt banalne, by je wymienić, ale które poprawiają Ci humor.
4. Otaguj kilka osób.
Rzeczy, które czynią mnie szczęśliwą...
- mój syn Mateuszek (rzeczą nie jest , ale uszczęśliwia nieziemsko)  trzylatek, który nadaje mi sens życia i napędza do działania:)
- a reszta to drobnostki takie jak:
:) wypady z koleżankami na piwko, dyskotekę...
:) zakupy
:)czytanie wieczorami książek o wampirach (tak stara baba, a lubi takie historie o krwiopijcach)
:)  piosenka Grease -Summer Nights (zawsze poprawia mi humor)
:) lody śmietankowe ...

Mnóstwo jest takich drobnych przyjemności, ale wymieniłam tylko te które w tej chwili przyszły mi na myśl...

Otagowałam:
  
Miss Dior Cherie