Hej:)
Dzisiaj przychodzę z recenzją kosmetyku w którym zakochałam się od " pierwszego powąchania":)
Oliwkowe mydło pod prysznic - naturalna odżywka skóry firmy Ziaja:)
Kupiłam go dzięki super okazyjnej cenie
5,50 za 500 ml (normalnie cena dochodzi do 7 złotych).
Działanie co fajnego robi według producenta :
- wygładza i zmiękcza skórę
- ma działanie ochronne na naskórek
-intensywnie nawilża i zapobiega utracie wody
Z tym działaniem moim zdaniem to nie do końca prawda... no, ale nie od dziś wiadomo, że etykietka przyjmie wszystko byle by się sprzedać...
Moja indywidualna opinia:
- śliczny zapach olbrzymi plus dla tego kosmetyku (delikatny, lekki, orzeźwiający)
-konsystencja - typowo żelowa, bardzo wydajny produkt
-
duża pojemność za tak niską cenę
Wpływ na skórę:
-na pewno bardzo
ładnie się pieni, a lubię tę cechę w kosmetykach do kąpieli i oczywiście
myje
- pozostawia zapach na skórze (uwielbiam akurat ten zapach)
-
zawiera olej z oliwek ( bardzo cenię kosmetyki z dodatkami oliwy, maja skóra ją uwielbia)
- produkt przeznaczony jest nawet
dla dzieci od 3 roku życia:)
posiada pozytywna opinię Centru Zdrowia Dziecka
mój syn skończył 3 latka myję go nim:) bardzo mu się podoba zapach i nie podrażnia jego delikatnego ciałka
-
delikatnie zmiękcza skórę po umyciu nim staje się rzeczywiście delikatniejsza, bardziej miękka
Jedyne z czym się nie zgadzam to intensywne odżywianie i zapobieganie utracie wody, ale cóż wszystkiego nie można wymagać od ... mydła pod prysznic. Do tego typu obietnic ja nie nastawiam się absolutnie...
Do intensywnego nawilżania są balsamy, mleczka, kremy, ale nie żele czy mydła pod prysznic...
Podsumowując:
Bardzo tani i dobry produkt za śmieszne pieniądze:)
Miałam jeszcze wersję Blubel poziomkową, ale niestety gorzej się sprawowała...
Ta jest moim faworytem w dziedzinie produktów do kąpieli:) Każdemu polecam :)