środa, 14 maja 2014

Biedronka i Natura...tak byłam...przyznaje się bez bicia:)

Skutkiem wizyt w owych sklepach są poniższe zdjęcia:)
oczywiście wszytsko "po taniości":) jak zwykle:)

i szybka wizyta w aptece i promocyjny krem do twarzy:)

4 komentarze:

  1. U mnie każe wejscie o jakiegokolwiek sklepu zazwyczaj kończy się zakupami - "bo przecież promocja" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. arbuzowa Bielenda zawładnela nami :D

    OdpowiedzUsuń