
opis producenta:
Dzięki działaniu peel-off maseczka natychmiast usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza pory. Wchłania nadmiar sebum i usuwa martwe komórki naskórka. Formuła maseczki zawiera ekstrakty z ananasa i brzoskwini, które zmiękczają naskórek, działają odświeżająco i regenerująco. Maseczka pozostawia skórę czystą, odżywioną i wygładzoną.

Moja opinia:
Konsystencja: gęsta, żelowa, nie spływa podczas aplikacji
Zapach: śliczny mocny i naturalny zapach ananasa
Opakowanie: mega praktyczne z dozowniczkiem, wystarcza jak zaznacza producent na 3 użycia
Cena: ok 3 zł/ za 18ml
Działanie: Według producenta maseczka ma trzy główne cele:
pozostawia skórę czystą - z oczyszczaniem moim zdaniem radzi sobie średnio, przy mojej cerze mieszanej...(cenię maski o mocnym działaniu oczyszczającym tu efekt był bardzo delikatny)
odżywioną nie zauważyłam tej właściwości...
wygładzoną - i tu się w 100% zgadzam:) skóra na twarzy jest bardzo delikatna, miękka...

Podsumowując maseczka z grup jak dla mnie "można użyć, ale nie zachwyca", na pewno nie robi krzywdy, ale osobiście do niej nie powrócę pomimo tak ślicznego zapachu, jej działanie nie zadowoliło mnie...


Hmmm wygląda interesująco, ale tak jak Ty musze mieć mocne oczyszczenie, więc pewnie również byłabym średnio zadowolona. Ostatnio peel off kupiłam z nivea i jestem ciekawa jak się spisze :)
OdpowiedzUsuńCo polecasz z silniej oczyszczających kosmetyków, ostatnio mam problemy z cerą i szukam czegoś mocniejszego :)
OdpowiedzUsuńU mnie praktycznie nic nie zrobiła. Nie polubiłam się z nią ;)
OdpowiedzUsuń